Wakacje z MOKiSem
Wakacje. Wspaniały okres dla dzieci i
młodzieży oraz nauczycieli i pedagogów, którzy po 10 miesiącach trudów i
ciężkiej pracy mogą odetchnąć.
Czas ten nie jest jednak taryfą ulgową dla
placówek, których założeniem jest organizacja wolnego czasu naszych milusińskich.
Dlatego, pomimo czasu urlopowego Miejski Ośrodek Kultury i Sportu po raz
kolejny przedstawił ofertę dla dzieci i młodzieży w postaci zorganizowanych
zajęć. Biorąc pod uwagę, iż MOKiS obejmuje swoim zasięgiem teren całej gminy,
zdecydowano w tym roku przeprowadzić zajęcia z dziećmi na świetlicach
wiejskich.
Program zajęć p.n. "Lato słonecznie i
kolorowo, bawimy się razem ciekawie i zdrowo" odbył się w dniach 16 - 30
lipca 2008 r. Program realizowany był przy współpracy Miejskiego Ośrodka Kultury
i Sportu w Jezioranach oraz Stowarzyszenia "Lokalny Plus" ze środków
pozyskanych z Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.
Z zorganizowanych zajęć skorzystało 137
dzieci z Potryt, Radostowa, Piszewa, Zerbunia, Tłokowa, Olszewnika, Miejskiej
Wsi, Lekit, Franknowa, Krokowa i Pierwąg.
Każdego dnia program był inny ze względu na
różnorodność, zainteresowania i ilość dzieci. Po pierwszych wstydliwych krokach
dzieci przełamywały się przy grach i zabawach integracyjnych. Upust swojej
twórczej naturze mogli dać wszyscy wyczuleni na piękno podczas warsztatów
plastycznych. Gry i zabawy ruchowe na boisku pozwoliły grupom wyszaleć się oraz
nauczyć współpracy i zdrowej rywalizacji. Hitem półkolonii okazał się turniej
gry balonami z wodą, ponieważ pękające balony dawały orzeźwienie w te słoneczne
dni. Dodatkową atrakcją dla dzieci było finałowe malowanie twarzy. Mogliśmy
oglądać ludzi - pająków, księżniczki, motylki, pieski, tygrysy.
Codziennie cykl zajęć zwieńczony był
ogniskiem przygotowanym przez sołtysów i rodziców uczestników.
Dwa tygodnie zajęć w poszczególnych
sołectwach pokazał nam - instruktorom MOKiS, gdzie i w jaki sposób mamy
kierunkować swoją działalność i jakie są potrzeby. Niekiedy prowadziliśmy
zajęcia przez 4 godziny bez toalety i bieżącej wody, myjąc brudne ręce w
wiadrze lub korzystając z życzliwości mieszkańców sąsiedztwa świetlicy. Czasem
wracaliśmy do bazy nie prowadząc zajęć, gdyż nie było w ogóle zainteresowania
wśród dzieci.
Pragniemy podziękować wszystkim tym, którzy
zechcieli uczestniczyć w naszej akcji. Tym młodszym, którzy chętnie bawili się
z nami i tym starszym, którzy udostępniali nam ujścia wody, nieśli pomoc i
ochoczo zabierali się do pracy równo z nami. Serdecznie dziękujemy i mamy
nadzieję, że w przyszłym roku będziemy mogli znów się spotkać.
