Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy
Gdzie Anioł
nie może tam Owsiaka pośle...
Pozwoliliśmy
sobie tak oto przerobić stare porzekadło na potrzeby tego artykułu, gdyż
odzwierciedla dobrze to, co dzieje się w dniu Finału Wielkiej Orkiestry
Świątecznej Pomocy z naszymi zaganianymi, uciśnionymi sercami.
Czy warto?
Odpowiemy liczbami:
2007 rok -
3.500 zł,
2008 rok -
9.923 zł,
11.01.2009 rok
- 12.810 zł!
Z dumą można
powiedzieć, że cel, jaki postawiliśmy sobie rozpoczynając w niedzielne południe
XVII Finał został zrealizowany. Zebraliśmy więcej niż w ubiegłym roku. Ale
zacznijmy od początku.
Najpierw powołaliśmy
sztab przy Miejskim Ośrodku Kultury i prosząc o wsparcie wszystkie placówki
oświatowe i społeczne zabraliśmy się do pracy. A pracy przy tak ważnej imprezie
było niemało i tylko w tym miejscu wspomnę o ekipie od przestawiania stołów,
rozwijania wykładzin i robienia tego wszystkiego, czego Wam, nasi drodzy
widzowie, nie mogło zabraknąć podczas imprezy (dzięki!!!).
Należało
odświeżyć wydeptane ścieżki do naszych drogich sponsorów, na których możemy liczyć
ZAWSZE. I mróz nam nie był straszny i śnieg. Dotarliśmy chyba do wszystkich.
Miło było usłyszeć: "czekaliśmy na Was", bo to dowodzi tego, że na
Jeziorany nie spadła jeszcze plaga mamony, choć zdarzały się też niemiłe
komentarze, ale co kraj, to obyczaj, nie zraziło to nikogo ze Sztabu.
Widzieliście to
pewnie losując za jedynego "piątaka" urządzenie do pieczenia chleba,
czy maszynkę do mielenia mięsa, popijając cieplutką kawkę oraz delektując się
ciastem z kawiarenki. To wszystko dzięki ludziom, którym nie zabrakło czasu,
chęci i szczerego serca.
Program imprezy
w tym roku był bogaty i bardzo napięty. Rozpoczęliśmy już od 12.00 pokazem
ratownictwa w wykonaniu naszej nieustraszonej Ochotniczej Straży Pożarnej w
Jezioranach pod dowództwem p. Henryka Goździckiego. Następnie pałeczkę przejęła
grupa trochę młodszych koleżanek i kolegów z Wójtówka, rozbawiając nas
wierszami i biesiadnymi, skocznymi piosenkami. Nad grupą czuwała Pani Elżbieta Szutkowska,
podśpiewując razem z wykonawcami. Izabela Zaremba zaś przyprowadziła na halową "estradę"
randkowiczów, którzy przebierali pomiędzy sobą elokwentnie prezentując swoje
wdzięki, umiejętności i wiedzę. Teraz pozostaje nam śledzić parafialne kroniki,
czy wygrana para w wieku prawie maturalnym dobrała się na tyle dobrze, by
stanąć na ślubnym kobiercu. Następnie na scenę wkroczyły dzieciaki ze Szkoły
Podstawowej w Jezioranach. Ciekawe, melodyjne, pełne humoru, świąteczne
przedstawienie dało nam wiele do myślenia. Piękne, wielobarwne stoiska sklepowe
aż krzyczały, by kupić dziecku trochę czasu przed komputerem czy telewizorem.
Panie Małgorzata Czabrycka, Grażyna Lasiuk i Jolanta Gawkowska, wiedzą, jak w
ciekawy sposób wytknąć nasze złe nawyki. Refleksje należy zastosować jak
najszybciej, bo cóż dopiero dzieciaki nam pokażą za rok?
Apropos
naszych milusińskich, było ich sporo, szczególnie, gdy przyszedł czas na występ
Przedszkola Publicznego. Na środek wystąpiła nieśmiała grupa 70 dzieciaków,
która udowodniła nam, że mimo braku kilku ząbków można wspaniale recytować i
śpiewać. Tłoczno zrobiło się także na trybunach, gdzie dumni rodzice
przepychali się z aparatami i kamerami, aby uwiecznić swoją pociechę podczas
występu na scenie. Tak wspaniałe pokazy "zerówki" zawdzięczamy Paniom
Marcie Jaskulskiej i Teresie Opala, które przygotowały prezentację pt. "Co
umiemy dziś".
Prowadzący
imprezę Zbyszek Czabrycki i Paweł Jackowski wykorzystali moment napływu "tłumu
rodziców" i wkroczyli z pierwszą licytacją. Pod młotek poszedł kubek z
logo WOŚP-u. Wylicytowała go Ola Waśniewska za sumę 120 zł.
Następnie
zagrali i zaśpiewali nam na ludową nutę "Jezioranie".
Kolejno na
scenę wkroczyły dzieci ze Szkoły Podstawowej we Franknowie ze swoim skeczem,
przygotowanym przez Natalię Jankowską. I znów Zbyszek wziął do ręki swój
młotek. Za kwotę 170 zł zlicytowano piłkę z autografami Lato i Domarskiego oraz
obraz "Pięknej Karmen" ufundowany przez sklep "Lamus"
Państwa Kuchta, który został kupiony za 400 zł.
Program XVII
finału uatrakcyjniały grupy taneczne Zespołu Tańca Nowoczesnego "Atut"
oraz Dziecięcego Studia Ruchu "Atucik" w choreografiach opracowanych
przez Olgę Jackiewicz. Zaś w górnej części Hali dobiegała końca loteria
fantowa. Panie Elżbieta Bykowska oraz Elżbieta Sobolewska, na co dzień
zajmujące się upowszechnianiem czytelnictwa, kilka dni dzielnie katalogowały i
opisywały 500 sztuk powierzonych nam fantów. Dzięki ich pracy, loteria
rokrocznie ciesząca się dużym zainteresowaniem wszelkich "poszukiwaczy
szczęścia" nie zawiodła i w tym roku. Niedaleko loterii umiejscowiona została
kawiarenka, która przyciągała tłumy zapachami pysznych ciast. Tu ukłon w stronę
wszystkich kucharek i kucharzy, którzy w domowym zaciszu przygotowywali swoje
słodkie specjały. Przygotowaniem kawiarenki zajęły się Panie Małgorzata Czabrycka,
Anna Dudziec i Barbara Jarkiewicz.
Ach! Na dole, w
głównym holu także przygotowano nie lada atrakcje. Zacznijmy nasz przegląd od
stołówki, gdzie pod nadzorem Pań Anny Gumowskiej, Marii Chmielewskiej i Danuty
Przybyła piekły się kaszanki i kiełbaski ufundowane przez Panów Jana i Jerzego Potorskich.
Dzięki nim wszyscy wolontariusze oraz uczestnicy programu artystycznego, oraz -
za symboliczną opłatą wszyscy chętni mogli skonsumować ciepły posiłek.
Kiełbaski serwowane były wraz z pieczywem, którym obdarowali nas piekarnie "Marcel"
Pana Sylwestra Kołeckiego oraz piekarnia "Jaskółka" z Krokowa. Na
korytarzu czekały na nas kosmetyki Oriflame, które pieczołowicie zachwalała
zaprzyjaźniona z nami p.Janina Ilczuk, 30% marży ze sprzedaży poświęcając na
rzecz Orkiestry. Obok ustawiła się Karolina Jędrzejewska z własnoręcznie
wykonanymi kartkami okolicznościowymi, z których całkowity dochód przeznaczyła
na WOŚP. Niech uświadomi to Wam, drodzy czytelnicy, jak niewiele trzeba, aby pomóc
drugiej osobie w potrzebie. Wszyscy, którzy dołożyli swój maleńki wkład, tę
maleńką cegiełkę wiedzą, co to znaczy.
Wróćmy jednak
do hali. W korytarzu Gimnazjum Pan Jan Maleszewski wytrwale czekał na
wszystkich, chcących wypróbować siły strzelając z wiatrówki. W samej już sali
usadowił się Damian Gawrysiak z rzutkami, które cieszyły się sporym
powodzeniem.
Równorzędnie na
"scenie" prezentował się Pan Zbigniew Kalisz wraz z dziewczętami z
Gimnazjum. Przepiękny dźwięk gitary i saksofonu wprawił wszystkich w błogi, koncertowy
nastrój. Piosenką "Życie nie tylko po to jest by brać", która jest
jak najbardziej w orkiestrowym repertuarze na miejscu, grupa zakończyła swój wspaniały
występ.
Kolejnym
punktem programu był koncert w wykonaniu uczniów Państwowej Szkoły Muzycznej I i
II stopnia im. Fryderyka Chopina w Olsztynie. Nastrojowa muzyka w wykonaniu
klarnecistów, akordeonisty, oraz kolędy w wykonaniu wokalistek przy
akompaniamencie pianina wyciszył naszą wspaniałą publikę.
Po tym
nastrojowym, poważnym występie na środek wystąpiły barwne i roztańczone cheerleaderki.
Hala to ich drugi dom, w końcu uświetniają swoim tańcem wszystkie mecze oraz
imprezy okolicznościowe. Nieodłącznie czuwa nad nimi p. Sławomira Wójcik.
Po kolejnej
dawce tańca publiczność rozśpiewała nam grupa dzieci ze Szkoły Podstawowej w Radostowie,
przygotowana przez Panie Annę Gajewską - Polek i Justynę Polińską. Wulkan
emocji jednak spowodowały podopieczne p. Anieli Kolos z Domu Pomocy Społecznej,
a rozruszały nas na tyle, by wstać z trybun i krzesełek
i zaśpiewać razem z nimi. W końcu obiecaliśmy, że będzie się działo!
Na fali
występów wokalnych płynęliśmy już do końca Finału. Prowadzący nadwerężali
gardła, aby zlicytować wspaniały kosz z artykułami do pielęgnacji domu,
ufundowany przez sklep "Ola", mikrofalówkę ufundowaną przez Państwa
Alinę i Zbigniewa Leszczyńskich, "fotel" Burmistrza, a także
kalendarz z dedykacją p. Macieja, szal wykonany przez p. Zofię Grochowską - Lejman,
średniowieczny kufel ze sklepu "Lamus" państwa Kuchta, zestaw
karmników z firmy Iberia Dom, szalik Lecha Poznań, bilet z meczu Deportivo,
kalendarz Traveland-u, a na końcu 3-osobową, piękną, czarną, wygodną kanapę
ufundowaną przez Fabrykę Mebli BMT International w Dobrym Mieście.
W przerwie
naszych "licytatorów" wspierała grupa wokalna Emilii Oleszek,
działająca przy Miejskim Ośrodku Kultury. Następnie zaprosiliśmy na scenę
uczestników I Jeziorańskiej edycji Mam Talent. Tu również królował wokal.
Wystąpiły w nim Magdalena Kolos, Ewa Michalska i Karolina Jędrzejewska. Mamy
nadzieję, iż w przyszłym roku zgłosi się do nas więcej śmiałków z niebywałymi
talentami, o których słyszymy jedynie tylko plotki
Nieubłaganie
zbliżał się czas zakończenia naszego XVII Finału. W tym uroczystym momencie
przemówił Zastępca Burmistrza p. Władysław Daliga, składając nam ciepłe
życzenia noworoczne, zapraszając jednocześnie do czynów wielkich, takich jak
miniony już wspólny Finał Orkiestry.
I tak, zgodnie
z tradycją zapoczątkowaną przez Jurka Owsiaka, przeszliśmy przed halę, aby wraz
ze światełkiem do nieba przesłać aniołom nasze prośby i życzenia. Fajerwerki
zakończyły naszą wspólną imprezę. Tłum zebrany podczas pokazu pomału rozszedł
się do domów.
W tym miejscu pragniemy podziękować wszystkim za dobrą robotę. Dziękujemy wolontariuszom za przechodzone kilometry i zaangażowanie w organizację, dziękujemy rodzicom za wypieki, dzieciom dziękujemy za ochocze włączenie się do programu artystycznego, wychowawcom oraz dzieciom dzięki za włączenie się do zbiórki fantów. Dziękujemy dyrekcji oraz pracownikom Ośrodka Sportu i Rekreacji, dyrekcji i pracownikom ZOGJO, dyrekcji i pracownikom oraz uczniom wszystkich szkół oraz placówek oświatowych, dyrekcji DPS, komendantom Straży Pożarnej.
Na koniec dziękujemy najważniejszym, bo tacy przecież są nasi sponsorzy. Przy tak dużej i tak ważnej imprezie było ich wielu, dlatego pozwolimy ich sobie w tym miejscu wymienić wszystkich: Zakłady Mięsne Jan i Jerzy Potorscy, Wioleta Leszczyńska, Sylwester Kołecki - Piekarnia "Marcel", Firma "Royal", Państwo Anna i Leszek Grochowscy, Edward Trzciński, producent mebli BMT Internationale Dobre Miasto, Państwo Dorota i Sławomir Okorscy, Iberia Dom, Państwo Alina i Zbigniew Leszczyńscy, firma poligraficzna Masterpress S.A. Mirosław Żywicki, Sklep "Ola", Sklep "Lamus" Państwa Kuchta, p. Zofia Grochowska - Lejman, Salon Fryzjerski Krzysztof Piasecki, Elwira Eljasik praktyka stomatologiczna, Janina Ilczuk -Oriflame, Monika Niska - salon kosmetyczny, Marlena Marynowska - Salon Fryzjerski "Lena", Szymon Daliga - producent i dystrybutor zabawek pluszowych
"Waksdal", Piekarnia "Jaskółka" w Krokowie - Państwo Jaskulscy, Biuro Rachunkowe "Daltax", Ilona Dudziec - sklep "Twój styl", Państwo Elżbieta i Krzysztof Książek - sklep "Elsam",
Luiza Piasecka - punkt Totalizatora Sportowego, Państwo Małgorzata i Krzysztof Niscy, Adam Compa, Beata Orzechowska, Państwo Nitkiewicz, Księgarnia Pani Jolanty Giżyńskiej, kwiaciarnia
"Krystynka" Państwa Krystyny i Krzysztofa Drzewieckich, kwiaciarnia Państwa Katarzyny i Piotra Przybyła, Hurtownia Chemiczna Państwa Bożeny i Józefa Bułkowskich, Pani Barbara Kołtek, Państwo Bożena i Piotr Skibel, Pan Andrzej Staśkiewicz - sklep motoryzacyjny, sklep
"Boryna" Państwa Łucji i Ryszarda Czabryckich, Pan Bogdan Zawadzki, Spółdzielczy Bank Ludowy w Olsztynie Oddział Jeziorany, Pani Irena Żytkiewicz, Pan Krzysztof Jarkiewicz, Pani Sylwia Szabat - Salon Fryzjerski
"Klaudia", Pan Sławomir Chojnacki, Pani Małgorzata Olejniczak, Państwo Iwona i Sylwester Kowalscy, sklep "Szop Pracz"
Pani Ewy Szul, Pani Janina Wilczopolska, Pan Sławomir Waśniewski, Państwo Sokołowscy - sklep odzieżowy,
Sklep 5-10-15.
Orkiestra WOŚP
w Jezioranach grała 8 godzin. Rekordowa kwota, jaką uzbieraliśmy wspólnymi
siłami w trakcie XVII Finału to 12.810 zł. Taka suma jest dowodem na to, jak
wielkie serca mają mieszkańcy naszej społeczności. Dlatego chylimy czoła,
kłaniamy się w pas i jesteśmy z Was dumni! Nie spocznijcie jednak na laurach,
nie zamykajcie drzwi przed nami, bo rok minie szybko, a my znów uśmiechniemy
się do Państwa z prośbą o pomoc, bo przecież GRAMY DO KOŃCA ŚWIATA I O JEDEN
DZIEŃ DŁUŻEJ!
Do zobaczenia
za rok...!!!
SIE MA