Obchody 700-lecia lokacji Piszewa
26 lipca 2008 r., w letnie, słoneczne południe, Mszą Święta w Kaplicy
p.w. Świętego Walentego, Ksiądz Dziekan Stanisław Jasiński zainaugurował
obchody 700 - lecia Piszewa. "Wiele losów ludzkich związanych było z tą
miejscowością" - uroczyście brzmiały słowa Księdza Dziekana. Historia
wielu burz dziejowych, ale także codziennej pracy i trudu mieszkańców Piszewa
minionych stuleci oraz tych zamieszkujących je obecnie sprawiła, iż mogliśmy
spotkać się w jednej z bardziej malowniczo położonych miejscowości naszej gminy
i wspólnie świętować kolejny, okrągły jubileusz lokacyjny. Po zakończeniu Mszy,
uczestniczący w niej mieszkańcy wspólnie z burmistrzem, p. Maciejem
Leszczyńskim, zastępcą burmistrza, p. Władysławem Daligą, Księdzem Dziekanem,
radnymi Rady Miejskiej oraz sołtysami ościennych miejscowości, udali się do
poddanej kapitalnemu remontowi świetlicy wiejskiej. Uroczyste przecięcie
wstęgi, poświęcenie obiektu i wiele ciepłych słów ze strony pana burmistrza,
członków Rady Sołeckiej oraz samych mieszkańców, sprawiły, iż całość obchodów
odbywała się w specyficznej atmosferze.
Przygotowania do uroczystości, w głównej mierze spoczywające na
mieszkańcach Piszewa, sprawiły, iż dla tego, jakże ważnego dnia, społeczność
tej niewielkiej miejscowości bardzo się zjednoczyła. Pracowali wszyscy: dzieci,
młodzież, dorośli. Każdy włączał się w wir przygotowań wnosząc tyle, ile tylko
mógł i potrafił. Dlatego też nie mogło zabraknąć słońca, przejęcia na twarzach
i ciepłych słów na powitanie nas, gości. Dziękowano panu burmistrzowi "za
zaangażowanie oraz serce włożone w remont i wyposażenie świetlicy oraz boiska
sportowego, a także za życzliwą współpracę w trakcie organizacji obchodów 700 -
lecia Piszewa". Pan Maciej Leszczyński, w imieniu samorządu lokalnego,
gratulował mieszkańcom wspaniałej rocznicy. Przejęcie i wzruszenie malowało się
na niejednej twarzy. Po uroczystym oddaniu do użytku obiektu, goście oraz
gospodarze - mieszkańcy wsi - tłumnie wylegli przed świetlicę, aby wspólnie
udać się na boisko wiejskie, na którym przygotowano festyn z okazji uroczystych
obchodów. Pierwszą z wielu niespodzianek przygotowanych przez mieszkańców był
przejazd bryczką p. Wiesława Kowsha. Panie przygotowały imponujących rozmiarów
kiermasz kulinarny, na którym można było skosztować swojskiego chleba ze
smalczykiem, pierogów własnego wyrobu, wspaniałych ciast czy też ryby, o którą
w Piszewie nietrudno. Amatorzy hazardu mogli wziąć udział w loterii fantowej,
bądź w licytacjach prowadzonych w trakcie części artystycznej. Licytowano m.in.
huśtawkę ogrodową, własnoręcznie wykonaną przez piszewską młodzież, a także
wyroby przekazane sołectwu przez sponsorów. Amatorzy jazdy konnej mogli
podziwiać okolicę podczas jazdy wierzchem. Na scenie prezentował się m.in.
zespół "Jezioranie", instrumentalnie p. Piotr Kołota oraz cztery
"Pomarańczowe Słoneczka" prezentując układ taneczny. Zbigniew
Czabrycki porywał publiczność do wspólnej zabawy podczas konkursów "na
wesoło".
Zdecydowanie najwięcej emocji wśród uczestników oraz uciechy wśród
publiczności wywołał konkurs "Mistrzostwa gminy w rzucie gumofilcem".
Dla niejednego uczestnika z wynikiem 65 cm okazało się, że nie jest to wcale
taka prosta sprawa... Zwycięzca tej konkurencji został p. Paweł Lubowiedzki,
który wyrzucił gumofilca na odległość 23 metrów. A po emocjach konkursowych
można było spróbować prawdziwej wojskowej grochówki, przygotowanej przez
żołnierzy Jednostki Wojskowej w Lidzbarku Warmińskim.
Kolejnym, niezwykle emocjonującym punktem programu był mecz siatkówki
pomiędzy mieszkańcami Piszewa a gośćmi. Po zaciętej walce mecz wygrali goście,
choć reprezentacja Piszewa dzielnie walczyła o każdy punkt.
Na zakończenie festynu mieszkańcy, goście z okolicznych działek
rekreacyjnych oraz wielu mieszkańców naszej gminy odwiedzających Piszewo mogli
wziąć udział w zabawie tanecznej z udziałem młodzieżowego zespołu
"Sześciopak". Zabawa trwała do rana. A z racji tego, iż szczęśliwi
czasu nie mierzą, mieszkańcy Piszewa zadowoleni z przebiegu obchodów 700-lecia
lokacji swojej miejscowości zarzekają się, iż nie będą czekali kolejnych 700
lat i następna impreza już całkiem niedługo. Okazją do tego będą z pewnością
mecze, rozgrywane na "nowej płycie" boiska wiejskiego. W tym miejscu
czas na podziękowania sponsorom. Organizatorzy imprezy składają serdeczne
podziękowania za wsparcie organizacyjne następującym firmom:
"Potorscy", "Degast", "Super Smak",
"Dromader", "Agrokompleks", "WAKS-DAL",
"Jaskółka". Słowa podziękowania kierujemy również do p. Jerzego
Wiatraka - dowódcy Jednostki Wojskowej w Lidzbarku Warmińskim. Dziękujemy także
państwu Elżbiecie i Andrzejowi Soliwodom, Barbarze, Stanisławowi i Katarzynie
Kołtkom, Małgorzacie i Krzysztofowi Niskim, Elżbiecie i Krzysztofowi Książkom,
Krystynie i Krzysztofowi Drzewieckim, Annie i Leszkowi Grochowskim, Stanisławie
i Bohdanowi Zawadzkim, Dorocie i Sławomirowi Okorskim, Bożenie i Józefowi
Bułkowskim, p. Irenie Żytkiewicz, p. Zbigniewowi Gnatowskiemu oraz p.
Krzysztofowi Trzcinskiemu.
G. Kubik